Menu

Czytasz, wymiatasz!

Książki, filmy i codzienność

Portret w sepii - Isabel Allende

czytaszwymiatasz

Ocena: 5/5

No i za mną ostatnia już część sagi. Sagi napisanej i czytanej od końca, ale Isabel Allende to potrafi.

Aurora de Valle, główna bohaterka "Portretu w sepii", to wnuczka Elizy Sommers i Pauliny de Valle - bohaterek "Córki fortuny" i zarazem adoptowana córka Severa del Valle, ojca jasnowidzącej Clary z "Domu duchów".

"Portret w sepii" z jednej strony nastraja nostalgicznie - jest pełen powrotów, rozstań i pożegnań, ale równocześnie szaleńczy, pełen pasji bieg po życie. Autorka w niepowtarzalny sposób łączy ból z radością, miłość z wojną, śmierć z życiem. Uświadamia, że pozorne paradoksy są ze sobą nierozerwalnie złączone, a nawet uzupełniają się wzajemnie, bo to co jawi się jako sprzeczność, to tak na prawdę jedna wielka całość, jedność. I choć miałam nadzieję na więcej realizmu magicznego, to wysublimowana narracja wynagradza mi wszystko. Spokojna niczym leniwa rzeka, to jednak zaskakuje nagłą zmianą akcji, języka, emocji czy zdarzeń. 

Isabel Allende potrafi z nawet najbanalniejszej i najprostszej historii wyciąga wszystko co tylko możliwe. Nadaje im nowe znaczenie i sprawia, że chce się jej czytać więcej i więcej. 

portretwsepiiwiext47786742

© Czytasz, wymiatasz!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci