Menu

Czytasz, wymiatasz!

Książki, filmy i codzienność

Hygge - Marie Tourell Soderberg

czytaszwymiatasz

Ocena: 3/5

Uwielbiam sobotnie poranki w szlafroku z kawą na kanapie. Tak bardzo je lubię, że jestem w stanie zmusić się do piątkowego sprzątania mieszkania - a nie lubię tego bardzo! Lubię kiedy pada deszcz - czuję się wtedy spokojna i zadowolona. Lubię kiedy moja kotka patrzy mi w oczy i domaga się zainteresowania. Lubię lody, i saunę, i pierogi ruskie, i kąpiel w morzu, i nocne czytanie, i mogłabym tak jeszcze długo. Wiem, co sprawia, że odpoczywam i regeneruję siły. Myślę, że my wszyscy to wiemy.

I tylko zastanawiam się nad powodem pisania książek typu "Hygge". Po co pisać o trywializmach? Czy inni wypoczywają lepiej niż my? A może zapomnieliśmy już jak to robić? Jakakolwiek odpowiedź by się tu nie pojawiła, każda będzie smutną konkluzją.

Jeśli ktoś uważa, że warto pisać o tym, co w nas wrośnięte, to przykro mi, że uważa mnie za tępego czytelnika, na którym można zarobić. Jeśli ktoś uważa, że pieczenie duńskich bułeczek przynosi większą radość niż pieczenie drożdżowych jagodzianek, to szkoda mi tak ograniczonego spojrzenia na świat. A jeśli zapomnieliśmy, co to znaczy być szczęśliwym bez powodu, tak po prostu każdego dnia, to żaden przewodnik nie pomoże.

Jestem jednak przekonana, że jeśli przyjdzie potrzeba odpoczynku, każdy z nas ma swój sprawdzony przepis i stosuje go wedle własnych potrzeb. Przepis ten nie jest ani polski, ani duński; ani kobiecy, ani męski; ani prostacki, ani wyrafinowany - jest po prostu skuteczny :)

PS Trudno mi oceniać tę książkę, bo choć się czepiam, to rozumiem, że przyczyną jej powstania było pozytywne przesłanie. poza tym jest to ładne wydanie - śliczna okładka, dużo ładnych zdjęć i nie ma w niej przegadania. Wolę jednak, abyśmy sensu szczęśliwego życia szukali w nas samych ;)

 

 

hyggedunskasztukaszczesciapiext48055150

© Czytasz, wymiatasz!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci