Menu

Czytasz, wymiatasz!

Książki, filmy i codzienność

Wysprzątane życie - cz. 1. Książki, dziękuję Wam! Bierzemy rozwód.

czytaszwymiatasz

Wciąż powtarzam, że nie cierpię poradników, ale przeczytałam ich co nie miara! Do ostatnich zaliczam wszystkie napisane przez Dominique Loreau – Sztuka prostoty, Sztuka minimalizmu w codziennym życiu, Sztuka umiaru, Sztuka planowania, Sztuka sprzątania. Nie umknęła mi guru sprzątania Marie Kondo i jej  – Magia sprzątania i Tokimeki. Magia sprzątania w praktyce. Walter Mischel tchnął we mnie nadzieję książką  Test Marshmallow. O pożytkach płynących z samokontroli. A David G. Amen  poprzez Wspieraj swój mózg – odmładzaj się uświadomił, że o mózg trzeba dbać i nigdy nie jest za późno, żeby poprawić sobie pomóc. Katarzyna Kędzierska i jej Chcieć mniej tylko przypomniały mi, że już kiedyś zaczęłam i było fajnie więc może by zacząć jeszcze raz. Natomiast  SuperBetter. Życie to gra, naucz się wygrywać napisana przez Jane Mcgonigal dodała mi skrzydeł i zachęciła do rzucenia się z motyką na słońce ☺

Moje grzechy:

  1. Polubiłam swoje mieszkanie (a trzeba przyznać, że długo to trwało). Już nie chcę z niego uciekać. Teraz jednak jest ciasno, a przecież na brak metrów narzekać nie mogę!
  2. Boję się, że ktoś w końcu zapyta mnie dokąd zmierzam, bo ja nadal nie wiem.
  3. Wkurza mnie moja prokrastynacja, no bo jak tu żyć, jak tyle spraw odłożonych. Spać przez to nie mogę, a potem niewyspana mam wytłumaczenie, że dziś też się do roboty nie biorę.
  4. Nie wiem, gdzie są moje pieniądze - dokąd chodzą? jakimi ścieżkami? tak bez pytania?
  5. Dobrze mi, gdy ograniczam białe pieczywo i cukier, ale tabliczka czekolady dość często zastępuje mi kromkę chleba.
  6. Nie lubię ćwiczyć, ale bez ćwiczeń się nie da

Moje alternatywne Ja wszystko potrafi. Jest skuteczne, konsekwentne, pełne energii, wymagające wobec siebie. Chcę być moim alternatywnym Ja!

Dlatego:

  1. Robię przegląd każdej szuflady, każdej półki, każdego zakamarka mieszkania. Wyrzucam wszystko to, co niepotrzebne, stare, zużyte, nietrafione. Potrzebuję czystości i przestrzeni. Potrzebuję powietrza!
  2. Świadomie odpuszczam sobie zastanawianie się o swojej drodze na przyszłość – tak, to porażka, ale muszę odpuścić, bo jeśli się na nim skupię, to stracę zapał do wszystkich innych zadań.
  3. Podejmuję walkę z chorobowym zwlekaniem. Moje super alterego zna przecież sposoby! Oj, będzie się działo!
  4. Budżet domowy. Co to jest budżet domowy?! Po kilku miesiącach pracy nad finansami świętuję małe zwycięstwo. Mam coś, co nazywam oszczędzaniem długodystansowym. Wypracowałam oddzielne konto na inwestycje, a od dwóch miesięcy jest konto na nagłe, nieplanowane wydatki. Znam się jednak od urodzenia więc raczej długo i dobrze. Wiem więc, że to wszystko może runąć w jednej chwili. Dużo pracy przede mną. Ale nauczę się! Już teraz żal mi Was moje zakupowe chciejstwa
  5. Do jedzenia mięsa chyba mnie nikt nie przekona. Gotować nie lubię. Gotować nie umiem. Żadne kuchenne inspiracje nie robią na mnie wrażenia. Wiem jednak, że się da i bez miesa, i bez mąki, i bez cukru. Choćby kilka dni w miesiącu, choćby dwa dni w tygodniu.
  6. Ashtanga joga to było to! Radość trwała 17 miesięcy, aż pojawiły się powody, żeby zrezygnować raz, potem znów, o! i jeszcze raz. A kiedy zebrałam się w sobie i poszłam, klub przestał honorować karty Multisportu. Potem było 5 miesięcy pedałowania na dziwnych turborowerach, ale wiało nudą. Ostatnią próbą był fitness - podskoki, przysiady, skłony i takie tam. Było sympatycznie, motywująco i blisko pracy… tym razem to nie ja, to klub się zamknął.
  7. Książki! Postanowiłam… mniej czytać i dać sobie czas na wszystko to, co do tej pory przegrywało z książką.

Patrzę na tę listę i oczom nie wierzę.

Wszystko do poprawy.

Śmieszne wręcz.

Nierealne. Za dużo naraz.

Gdzie plan działań?

A jednak spróbuję.

A co mi tam.

Zaczynam!

Idę bez planu.

Będę walczyć o każdy kolejny dzień.

win

© Czytasz, wymiatasz!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci