Menu

Czytasz, wymiatasz!

Książki, filmy i codzienność

Zaginięcie - Remigiusz Mróz

czytaszwymiatasz

Ocena: 4/5

"Zaginięcie" to moje drugie spotkanie z duetem Chyłka & Oryński i po raz drugi udane ;)

Znajoma prawniczki z dawnych lat potrzebuje pomocy. Angelika Szlezyngier mieszka w wielkim domu w Sajenku obok Augustowa z bogatym mężem. Problemem kobiety jest zaginięcie jej trzyletniej córeczki z domu zabezpieczonego w alarm w czasie, gdy system był włączony. Siłą rzeczy jedynymi podejrzanymi zostają rodzice. Chyłka nie pyta, czy rodzice są winni. Chyłka ma jeden cel - wybronić swoich klientów. A że im trudniej, tym ciekawiej, to patronka i jej podopieczny znów łączą siły, by ostatecznie powalić wszystkich wrogów na łopatki.

Sprawa nie należy do prostych, bo wszystkie fakty podważają prawdomówność oskarżonych. Obrońcy jak zwykle nie są zgodni - do bólu praktyczna Chyłka po prostu chce dobrze wykonać swoją pracę, a Kordian angażuje się emocjonalnie i wierzy słowom Angeliki. 

Intryga rozwija się szybko, raz za razem pojawia się nowy ślad, świadek, dowód, teoria. Jest domniemane narzędzie zbrodni, ale wciąż brakuje ciała, rodzice są oskarżeni, a obrońcy szykują się do zmagań w procesie poszlakowym. Autor nie szczędzi czytelnikom wciąż nowych wątków. Wydłuża się lista osób mogących "coś" wiedzieć. Są wśród nich mieszkańcy wsi (świetnie odmalowani w zgodzie z małomiasteczkowym folklorem) i różnej maści i rangi przemytnicy. Niektóre postaci mają do odegrania tylko jedną rolę w fabule, ale ich obecność jest dla fabuły konieczna. 

Autor wie, jak naciągać struny emocji - a to zostawia czytelnika w niepewności, a to zaskakuje zwrotem akcji, a to rozsadza już pasujące do siebie wątki. Oj, dzieje się! W „Zaginięciu” zadziało się coś, czego nie było w „Kasacji” - to nie samo rozwiązanie sprawy jest najważniejsze. Na plan główny wysuwa się to, co bardzo u R. Mroza polubiłam - śledztwo i proces sam w sobie, ale przede wszystkim praca prawników i to, ile od ich determinacji i wiedzy zależy. Te wszystkie sądowe potyczki, konfrontacje, działania wyprzedzające, kruczki prawne i słowne, których tu więcej niż w "Kasacji" na mnie zrobiły wrażenie.

„Zaginięcie” z sukcesem kontynuuje wszystko to, co najlepsze w "Kasacji". I choć niektóre aspekty jakby troszkę trąciły powtórzeniami, to jednak jest to rasowy kryminał, który naprawdę warto przeczytać.

Myślę sobie, że konwencja, jaką obrał Remigiusz Mróz w swoich powieściach, jeszcze długo będzie się podobać czytelnikom. Nie pozostaje nic tylko czekać na kolejne części ;)

zaginiecieuiext30355947

Komentarze (2)

Dodaj komentarz
  • gosik2.0

    Następne część już jest - "Rewizja".

  • czytaszwymiatasz

    Dziękuję :) Tak to jest, jak się nie śledzi nowinek wydawniczych ;)

© Czytasz, wymiatasz!
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci